Jak czytać etykiety?

Kiedy weszliśmy do Unii Europejskiej, zaczęto wymagać od naszych producentów, aby na każdym wyprodukowanym towarze umieszczali etykiety z ważnymi dla konsumenta informacjami. Chodziło o to, aby ten dokonywał zawsze świadomych zakupów, przez co byłoby mniej reklamacji i każdy konsument byłby szczęśliwy.

Kiedy wybieramy się do sklepu na zakupy, często zdajemy sobie sprawę, że nawet kupno zwykłego pieczywa czy wędliny nie jest proste. Okazuje się, że nie dość, że produktów jest bardzo dużo, to jeszcze producenci prześcigają się w zapewnianiu o tym, że ich towar jest najzdrowszy, fit i ma najwięcej witamin. Czy jednak jest to prawda, czy blef, który ma sprawić, że dany produkt będzie pożądany przez konsumenta? Musimy się nieźle natrudzić, żeby w tej dżungli produktów znaleźć właśnie ten, który będzie najzdrowszy i będzie nam odpowiadał.

Obecnie każdy składnik, jaki zawiera dany produkt musi być przez producenta wymieniony na etykiecie. Nawet, jeżeli są to śladowe ilości czegoś, taka informacja musi znaleźć się na opakowaniu. Co ciekawe, jeżeli generalnie produkt nie powinien zawierać no. glutenu, ale producent nie jest pewien, czy podczas procesu produkcyjnego nie doszło do zanieczyszczenia tą substancją, również powinien umieścić informację, że np. mąka może zawierać śladowe ilości glutenu.

Jak czytać informacje zawarte na etykiecie?

Każdy producent poza składem swojego produktu, musi na etykiecie podać wagę i kaloryczność jedzenia. Często osoby produkujące żywność piszą o porcjach przypadających na jeden posiłek. warto pokusić się o sprawdzenie, co dla nich oznacza jedna porcja. Okazuje się bowiem, że nie zawsze będzie to 100 gram albo 100 ml. Aby produkt okazał się niskokaloryczny wiele osób zaniża wartość gramową jednej porcji, żeby uzyskać jak najmniejszą wartość kaloryczną. Często takie zabiegi stosowne na opakowaniach słodyczy, gdzie producenci podają % dziennego zapotrzebowania na dany produkt. Należy jednak pamiętać, że ten procent wyliczany jest dla diety o wartości 2000 kalorii. Jeżeli nasze zapotrzebowanie kreuje się na innym poziomie – dochodzi do przekłamania. Pamiętajmy również o tym, że dany % liczony jest dla wszystkich posiłków, które musimy zjeść, a nie dla jednego.

Informacja o zawartości podstawowych składników odżywczych

W dobie tego, kiedy wszyscy liczą kalorie oraz zapotrzebowanie na białko, tłuszcz i węglowodany, sprawdzajmy etykiety i to, co na nich piszą. Zorientujemy się wówczas, jak bardzo odżywczy jest produkt, który akurat chcemy kupić. Jeżeli produkt zawiera wysoką ilość białka, nie musimy się go obawiać, en składnik nie jest niebezpieczny dla naszego zdrowia i sylwetki. To, na co musimy uważać, to zawartość węglowodanów i tłuszczu, ponieważ to właśnie one są zabójcami dla naszej pięknej sylwetki. Jeżeli chodzi o zdrowe węglowodany, to również nie należy ich się bać, ponieważ zostaną spożytkowane na energię. Jedyne o czym musimy pamiętać, to aby nie spożywać ich w nadmiernych ilościach wieczorami. Będą się odkładały wówczas w postaci tkanki tłuszczowej. To czy węglowodany są zdrowe odnajdziemy w tabeli bądź składzie, który wypisany jest na etykiecie Należy bowiem pamiętać o tym, że nie powinno się spożywać węglowodanów wysoko przetworzonych.